Salon od kuchni, chilli widelcem pisane...

ChilliBite

32124
Niestrudzona poszukiwaczka smaków i aromatów, piecze, gotuje, smakuje i fotografuje.
  • Jak najadłam sie robali

    Kryzys, bida, wysokie ceny. Kurczaki pędzone hormonami i świnie karmione byleczym.  Czy to czas na owady na stole? Szarańcza w tempurze, larwy moli woskowych na kokosowej tapioce, czy mączniki młynarki z szałwią i czosnkiem? Nie jest to fragment książki o egzotycznych...  

    30.09.2012 16:49Komentuj
  • Prawdziwe Jedzenie - gdzie?

    Kiedy ostatnio rozmawialiście z rolnikiem? Takim, który przez ponad 300 dni w roku wstaje o świcie, by wydoić krowy, oporządzić trzodę, nakarmić drób. Kiedy mieliście możliwość zapytać rolnika dlaczego sieje, orze, sadzi, zbiera i jak udaje mu się związać koniec z...  

    20.09.2012 18:26Komentuj
  • Weekend treatment, czyli niedzielny facet w kuchni

    Czy możecie na chwile zamknąć oczy? wyobraźcie sobie gorące... niee!! halo! pomyłka!!! proszę oczy otworzyć i czytać dalej! (a dopiero potem oddać się marzeniom) . Jesteście tu znów? No dobrze, zatem wyobraźcie sobie gorące naczynie, prosto z pieca. Trzymacie je w...  

    24.02.2012 22:52Komentuj
  • Karnawałowe ostatki - razowe róże, chrupiący chrust i churros

    Rytuały karnawałowe witające coraz dłuższe zimowe dni. W moim domu rodzinnym było to pieczenie pączków u babci i smażenie faworków z mamą. Na szczęście moja mama "wpuszczała" mnie do kuchni już od wczesnego dzieciństwa - sama praktykowałam pieczenie...  

    19.02.2012 12:14Komentuj
  • Spierniczyć gęś ...

    Gęś, Waćpanno to stworzenie boskie niezwykle intelygentne, rozumne, przywiązuje się do człeka kiej pies. Gęś  chodzi u nogi, a Burkom syczy. Bo gęś, kochanieńka, swą dumę ma i nie da się zbałamucić, czy bele czym nakarmić. Gęś trza szanować i szacunek...  

    9.01.2012 15:48Komentuj
  • Gęś w roli głównej

    Zaklęte we wspomnieniach smaki z dzieciństwa - babcine pasztety, mamine galaretki mięsne, wędzone przez ojca wędliny, surowa podsuszana kiełbasa od wuja z Podlasia, domowe mięsa pieczone i serwowane na zimno - właśnie takie smaki kojarzą mi się z długimi okresami świątecznymi -...  

    3.01.2012 21:38Komentuj
  • POPISowa rozkosz i twórcze pobudzenie

    Mój znajomy filmowiec, przy okazji rozmów o nowym scenariuszu z wątkiem kulinarnym, miał okazję dostać ślinotoku, gdy omawialiśmy kilka moich ostatnich pomysłów. A  że nie lubię sie znęcać nad ludźmi, wybierając się na kolejne robocze spotkanie,...  

    2.10.2011 16:4310 Komentuj
  • Makaron

    Muszę się zrelaksować - po wysłuchaniu setek wyborczych obietnic, przepychanek między sztabami, nawijania "makaronu' na uszy, chce mi się wyłączyć z rzeczywistości. Może włączyć coś miłego dla ucha, co nie będzie kolejnym spotem wyborczym, a co rozrusza biodra w ciekawsze...  

    20.09.2011 11:23Komentuj
  • Rozkosze Remarque'a i apetyczne sny

    Ciche noce przybliżają nas do naszej samotności. Niektóre, w swej intensywności, rozbudzają kubki smakowe.  A sex... sex pobudza apetyt, szczególnie nad ranem.  Jajecznica. Na cebuli siekanej sprawnymi męskimi dłońmi. Rozkosz oczekiwania na nocny...  

    24.01.2011 09:13Komentuj
  • Noworoczne darcie pierza

    Rytuały noworoczne, karnawałowe i witające coraz dłuższe zimowe dni. W moim domu rodzinnym było to pieczenie pączków u babci i smażenie faworków z mamą. Na szczęście moja mama "wpuszczała" mnie do kuchni już od wczesnego dzieciństwa - sama...  

    11.01.2011 08:00Komentuj
  • Weź mnie na zimno lub na gorąco!

    Weź mnie w dowolnej wersji byle w pełnej ekstazie - CheeseCakeLove! Mąż mojej kuzynki z Anglii objawił mi się kiedyś jako "cheesecake lover" - no lubi kochać się z sernikami facet :) a ja uwielbiam je piec. Mam swoje "number1" i te bardzo proste, do których...  

    18.11.2010 09:31Komentuj
  • Boshhh jak pachnie! czyli pani Bigosowa i brzydkie jabłka

    Czy wy tez tęsknicie za jesiennymi jabłkami? Lubię chrupotanie soczystego jabłka, lubię zapiekać je z miodem i włoskimi orzechami. Lubię wspomnienie z dzieciństwa - nieziemskiego aromatu szarlotki piekącej się w piekarniku w deszczowy jesienny dzień przeplatane zapachem...  

    30.10.2010 17:2418 Komentuj
  • Anka o piersiach jak brzoskwinie

    Strasznie się zawstydziła, gdy na Żwirach studenci wpadli kiedyś pod prysznice, kiedy akurat się ubierała. Nawet nie nakrzyczała na nich, że wparowali bez pukania, po prostu się popłakała. Jacek się skuł i roznosił po akademiku, że Anka cyckami świeci każdemu, kto chce...  

    13.10.2010 17:4135 Komentuj
  • Czasem rozmiar ma znaczenie!

    Zawsze lubiłam malutkie, naprawdę niewielkie. Są jakoś tak poręczne, wciapne i śliczne. Ale ostatnimi czasy przerzuciłam się na duży, nawet bardzo duży rozmiar! Hmmm… zupełnie inne wrażenia ;) A inne Salonowe Panie - w jakim rozmiarze lubicie najbardziej?     

    12.10.2010 22:1431 Komentuj
  • Lubię w restauracji na krześle, a na wykładach pod ławką...

    ... i jeszcze lubię pod biurkiem, wcale zaś nie przeszkadza mi na podłodze. Próbowałam na poręczy schodów, ale to nie dla mnie, blat kuchenny sprawdza sie znakomicie! - i tu pytanie do wszystkich Pań z Salonu - a Wy gdzie lubicie? PS. Jeśli któraś z Pań nie...  

    11.10.2010 17:3381 Komentuj
  • Smak Pacyfiku

    Chyba każdy ma w głowie, w pamięci i "w duszy" takie danie, które wywołuje niezwykłe, magiczne wspomnienia. Czasami jest to potrawa, którą jadło się tylko jeden raz w życiu i już nigdy nie można o niej zapomnieć. Do smaku, którego...  

    29.09.2010 20:28Komentuj
  • Żeby zjeść, trzeba zabić

    Kilka lat temu, Jamie Oliwer w jednym z programów o swojej wielkiej wyprawie do Italii, z okazji rodzinnego święta Włochów, u których mieszkał, zabił jagnię i przyrządził z niego potrawę. Wzbudziło to wiele kontrowersji i było zaczątkiem toczących...  

    23.09.2010 21:38Komentuj
  • Niskokaloryczny stresssss

    Gotuję sobie. Gotuję dla bliskich, dla rodziny, dla znajonych. Gotuję to i owo - tarty, pasty, makarony. Piekę ciasta, ciasteczka, robię przetwory, marynaty, pikle i kiszonki. Bogu ducha winna pichcę, pitraszę, karmię, zapraszam, częstuję. Ale któregoś razy trafiam na Salon ....  

    20.09.2010 19:20Komentuj
  • Miękkie, czekoladowe, miętowe...

    Rok temu, od wiosny do późnego lata, powstawał ogród wokół naszego domu. Tuż przy tarasie, o siedem kroków od kuchni umyśliłam sobie zakątek ziołowy, taki żebym mogła nawet w deszczu "suchą stopą" uciąć kilka gałązek oregano,...  

    20.09.2010 12:29Komentuj
  • Prażonka z żeliwnego kociołka

    Pamiętasz koniec kwietnia i początek maja? Ledwie trochę słońce mocniej zagrzeje, ledwie zrzucisz cieplejsze luty i płaszcz, a już nerwowo rozglądasz się za grillem ogrodowym, szukasz w szopie rozpałki, węgla drzewnego i wyciągasz z górnej półki w kuchni...  

    19.09.2010 19:0821 Komentuj

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @gaspar

    myślę, że to kompletnie nie jej klimaty, do owadów trzeba jednak mieć nieco więcje odwagi ;)

    30.09.2012 17:54Komentuj
  • @Bieszczadnik.

    Póki co Kooperatywy niektóre ściągaja cielęcinę. Ja w listopadzie mam gęsinę i być może...

    20.09.2012 21:22Komentuj
  • @kaszmir

    Kaszmir - odsyłam pozdrowienia z propozycją by usmażyć na jutro (wtorek) churros z połowy...

    20.02.2012 11:16Komentuj
  • @wiejska babka

    Hmmm aż czytam 3 razy - czyż nie coraz dłuższe mamy dni? no dobrze, zaraz wiosna w końcu,...

    20.02.2012 11:15Komentuj
  • @Pani Łyżeczka

    Tak, to tłuczenie jest fajne :) zróbcie churros - szybkie i pyszne :)

    20.02.2012 11:14Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Moje tagi

Ulubione